Wpisy w Sierpień, 2014

dziwne dni

Opublikowane dnia 13 sierpnia 2014 kategoria Uncategorized | 3 komentarze

Czasem przychodzi refleksja, nad tym kim się jest i co się w życiu osiągnęło. Niekoniecznie jako jakaś depresja, ale bardziej jako podsumowanie – próba określenia gdzie się jest.

Ostatnie dni były bardzo ciężkie, i mimo że smutek do ziemi przyciskał – znajdowałem jakąś dziwną siłę do działania… ale chwila bez pracy, bez zajęcia – od razu przechodziła w zadumę.

Czy coś osiągnąłem? Czy coś po mnie zostanie? Czy ktoś zauważy że mnie nie ma? Jak będą mnie pamiętać? Jak wiele bałaganu zostanie po mnie?

Pytania, pytania i pytania…

Rozmowy z ludźmi, wiele osób – patrzę im w oczy i zastanawiam się co o mnie myślą… Jak łatwo przy niektórych utrzymać kamienną twarz, nic po sobie nie pokazywać. Jak niektórzy – nie muszą nic mówić, a w środku wewnątrz siebie – rozlega się krzyk i wycie.

I po jakimś czasie kolejne pytania, kolejne myśli…

Co dalej? Czy samemu, czy z kimś? Komu zaufać? Po co żyć? Czy jest dla kogo? Czy jest jakiś cel?

Dziwne te ostatnie dni, tyle śmierci, tyle bólu… tyle myśli, tyle refleksji… tyle wspomnień. Dobrze że jest sen, choć na chwilę można się oderwać, wyłączyć.

To takie dziwne, jak życie zmusza nas nagle do przewartościowywania, zmiany priorytetów czy robienia tego czego nie bardzo chcemy zrobić. A mimo wszystko chęć bycia sobą, chęć podejmowania własnych decyzji a nie tylko płynięcia z nurtem.

Ciężko jest być silnym, potrafić sobie radzić z tymi wszystkimi przeciwnościami. Zbierać się i żyć dalej. Mimo pytań, mimo wątpliwości, małymi krokami naprzód.

Odpierać wspomnienia, walcząc w umyśle z „co by było gdyby”. Kwestionując siebie, swoje działania czy decyzje. Ciężko odnaleźć się wśród tych wszystkich uczuć, które miały z czasem wygasać czy tych które były i dalej drążą duszę. Czy można zapomnieć o uczuciach? Czy naprawdę czas leczy? Kiedy?

Czy kiedyś będzie lepiej? Czy da się zapomnieć?

Czasem mam wrażenie, że żyje się dla kogoś, a mniej dla siebie – że wtedy to ma sens. I jakoś tak dziwnie patrzy się na osoby, które myślą tylko o sobie. Czy oni mają rację? Czy ja się zawsze myliłem?

I znów pojawiają się pytania o sens i cel życia.

Kolejne myśli, kolejne tematy… zaczarowany krąg, z którego ciężko się wyrwać.

 

więcej...